Oczyszczanie manualne – czy to ma sens?

Oczyszczanie manualne – czy to ma sens?

Oczyszczanie manualne to jeden z klasycznych zabiegów wykonywanych przez kosmetyczkę w gabinetach kosmetycznych.
Jeśli na skórze zauważymy zaskórniki otwarte i zamknięte lub prosaki to zdecydowanie warto zdecydować się na zabieg manualnego oczyszczania.
Polegający na ręcznym wyciskaniu zaskórników i drobnych pryszczy to zdecydowanie jeden z najbardziej efektywnych zabiegów oczyszczających cerę, który pomaga uporać się także z problematycznym trądzikiem różowatym. Zabieg ten polecany jest także osobom ze skórą łojotokową, tłustą oraz zanieczyszczoną.
Prócz wymiernych efektów w postaci czystej, rozpromienionej skóry, minusem może być  stosunkowo długi czas trwania zabiegu – wynosi on około dwóch godzin, a także jak twierdzą niektóre klientki – jego bolesność. Istotnym jest fakt, że nie należy przeprowadzać tego zabiegu przed ważnymi uroczystościami, ponieważ po zabiegu, skóra może być zaczerwieniona przez kilka dni, powodując uczucie dyskomfortu.
Oczyszczaniu manualnemu zwykle poddawana jest twarz, dekolt plecy i ramiona.
A jak wygląda sam zabieg?
Na początku kosmetyczka pozwoli Ci się odprężyć i położy cię wygodnie na łóżku.
Teraz gdy zamkniesz oczy – możesz spokojnie się zrelaksować, a nawet zasnąć podczas zabiegu 🙂 usunie makijaż i zanieczyszczenia na skórze. Kosmetyki tak pięknie pachną, że poczujesz się jak w SPA.
Tonizowanie skóry to kolejny etap zabiegu, następnie za pomocą peelingu kosmetyczka zlikwiduje warstwę rogową naskórka (złuszczy martwy naskórek).
Tak przygotowana skóra jest już gotowa do nałożenia specjalnej maseczki np. z dodatkiem alg, która rozpulchni skórę i tym samym przygotuje ją do ręcznego oczyszczania.
Kolejnym etapem jest rozgrzanie skóry ciepłą parą za pomocą wapozonu – tego typu urządzenia mogą także wytwarzać ozon, który dodatkowo działa dezynfekująco i bakteriobójczo.

Dopiero po tych wszystkich etapach kosmetyczka przystąpi do manualnego oczyszczania poddawanej zabiegowi części ciała.
Końcowym etapem jest dezynfekcja twarzy, dekoltu, pleców lub ramion oraz nałożenie maseczki łagodzącej, która ukoi podrażnioną zabiegiem skórę.
Przed ukończeniem zabiegu Klientce aplikuje się specjalny krem, który w szybkim czasie pozwoli skórze przywrócić naturalny, równomierny koloryt.
Należy pamiętać, iż przez kilka dni skóra będzie lekko zaczerwieniona. Zaleca się w tych dniach nie stosować żadnych podrażniających kremów czy peelingów, a o ile to możliwe zrezygnować z ciężkiego makijażu.
Dodatkowo kosmetyczka może zastosować prądy d’Arsonvala, jonoforezę lub sonoforezę.
Są to metody mniej inwazyjne i bezpieczniejsze, a jednocześnie skuteczniejsze i o głębszym działaniu.